Kot

Kot powstał w ramach nudy, ćwiczeń i nie wiem czego tam jeszcze. Powstawał trochę w mękach bo był raz za chudy raz za gruby, jakoś opornie mi szło. Kiedy wreszcie powstał już kot, nie miałam pomysłu na ogon, oczy i całą resztę – przeszukałam internet i nic mi się dla mojego kota  nie podobało. Metodą prób i błędów: